Gdzie można wybrać się w wolny, słoneczny lub niekoniecznie, weekend? Z rodziną, sami, z partnerem/ partnerką, przyjaciółmi – w tym przypadku nie ma to znaczenia. Jeśli mieszkasz w okolicach Krakowa, Katowic albo Wrocławia (+/- kilkadziesiąt km dalej) warto odpuścić sobie choć raz wyjazdy do Karpacza, Świeradowa, Zakopanego, Czech czy Niemiec – wsiądźcie w auto i udajcie się na Słowację!

IMG_2628

Czemu akurat tam? Ten przepiękny, górzysty, pełen jezior kraj nie jest dość popularny, ale za to oferuje wiele atrakcji. To tutaj możesz udać się do Tatralandii – ogromnego aquaparku, który jest czynny cały rok, zwiedzić wodospady, wcześniej wspomniane góry, ale także porobić niezapomniane zdjęcia, odwiedzając po kolei różnokolorowe jeziora i zbiorniki wodne. Ten kraj plasuje się na mojej liście wysoko, mimo że nie zobaczysz w okolicy morza, oceanu czy egzotycznych zwierząt. Czekaj cię za to sielankowa atmosfera, spokój i ogrom zwiedzania. Ja jestem na TAK!

Przejechaliśmy wraz z narzeczonym 1000 km podróżując z Wrocławia w dwie strony i wydaliśmy na to 300 zł :) Plus krótkie zakupy w Tesco na Słowacji – całość podróży wyniosła nas około 350 zł za dwie osoby.

A tutaj wszystko w fotograficznym skrócie:

IMG_2245 IMG_2368 IMG_2374 IMG_2384 IMG_2447 IMG_2517 IMG_2567 IMG_2606 IMG_2616 IMG_2617 IMG_2674

 

 

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail