Będąc w Paryżu chodziliśmy w różne miejsca. Chcieliśmy zobaczyć jak najwięcej, niekoniecznie odhaczając z listy tylko znane zabytki. Tak trafiliśmy do pięknego ogrodu, który na mapie google zaznaczony był jako zielona, dosyć duża plama. Przepiękne kolory, buki, sekwoje, betonowe mosty, warstwowe skały, mały wodospad, a także kaczki i łabędzie – to wszystko tworzyło obraz idealnego miejsca, gdzie warto było spędzić leniwe popołudnie.

WP_20141208_022

Plac des Batignolles znajduje się w XVII dzielnicy w Paryżu, w dzielnicy Batignolles. Stworzony został w roku 1862. Wszystkie zdjęcia robiłam komórką, ale patrząc na nie jestem mile zaskoczona. To właśnie tak zapamiętałam Paryż – piękny, kontrastowy, ciekawy i tajemniczy. Wystarczy spojrzeć:

WP_20141208_027

WP_20141208_029

WP_20141208_042

WP_20141208_018

WP_20141208_024

WP_20141208_040

WP_20141208_021

WP_20141208_038

Obecnie Paryż próbuje utrzymać ogród w stylu Haussmanna i jest on domem dla wielu gatunków ptactwa wodnego. Jego powierzchnia to 1,7 ha. Mam nadzieję, że jeszcze uda mi się tam kiedyś wrócić. Czy jest jakiś ogród na świecie, który szczególnie polecacie? Jeśli tak, to chętnie zobaczę zdjęcia albo chociaż zapamiętam nazwę – może kiedyś się przyda… 😉

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail